Języka obcego uczymy się w szkołach po kilkanaście lat – ciągła nauka i powtórki materiału  powinny z nas zrobić mistrzów lingwistycznych na poziomie native speakera. Gdzie tkwi zatem błąd, jeżeli podczas „spotkania” z arkuszem maturalnym z języka angielskiego często mamy pustkę w głowie? Co sprawia, że na myśl „język angielski na maturze” ogarnia nas panika? Czy nauka języka obcego naprawdę musi być tak mozolna, trudna i czasochłonna?

Nauka języka obcego oczywiście jest procesem, który zajmuje trochę czasu, jednakże możemy ten czas wykorzystać bardziej skutecznie. Jak to zrobić? Recepta jest prosta – zacznijmy współpracować z naszym mózgiem!

 

JAK DZIAŁA, ZAPAMIĘTUJE I KOLEKCJONUJE INFORMACJE NASZ MÓZG?

 

Wizualizując sobie mózg, często przychodzi nam do głowy wizja szufladek, w których to grzecznie czekają poszczególne informacje, a gdy są potrzebne raz dwa wyciągane są szybciutko na naszą dłoń. Niestety dla nas i „stety” dla naszego mózgu – jesteśmy w błędzie.

Informacje w mózgu nie są nigdzie fizycznie zmagazynowane, tylko przez cały czas stanowią krótkotrwałe aktywności sieci neuronów. Oznacza to, że najważniejsze w naszym mózgu są połączenia.

Każda zawartość informacyjna, każda myśl wynika z poprzedniej. Stąd właśnie, przejeżdżając przez ulicę dawniej zamieszkałego miasta przypomina nam się szereg sytuacji tam doświadczonych, nagle pamiętamy imiona wydawać by się mogło zapomnianych osób, czy przypominamy sobie nazwę kafejki nieopodal, której nie byliśmy w stanie sobie przypomnieć dwa dni wcześniej.

Co musimy wiedzieć o sposobie zapamiętywania, aby móc współpracować z naszym mózgiem?

  • Każda informacja w mózgu jest zakodowana w postacie określonej formy współpracy neuronów. Podczas powtarzania informacji komórki nerwowe zmieniają wzajemne dopasowanie do siebie, dodają jakieś inne informacje, tak aby następnym razem łatwiej było uruchomić tę samą wspólną aktywność.
  • Komórki nerwowe precyzyjnie dostrajają się do swoich sąsiadek. Stąd właśnie tak ważne jest uczenie się poprzez skojarzenia, poprzez podobieństwa.
  • Kontakty i połączenia często używane zostają wzmocnione, a używane rzadziej – ulegają demontażowi. Co to oznacza? Im więcej kontaktu z informacją, im częściej będziemy wokół języka obcego, tym silniejsza będzie sieć połączeń nerwowych, tym łatwiej informacje będą się sklejać w jedną całość.

 

DLACZEGO UCZĘ SIĘ TAK DŁUGO A NADAL NIE POTRAFIĘ?

 

Dlaczego aktualne metody nauczania języków obcych nie działają? Otóż, odpowiedź jest prosta : ponieważ są one sprzeczne z działaniem naszego mózgu.

Przypomnijcie sobie ile razy dostaliście listę słówek na kartce a4 do nauczenia się na za trzy dni? Doskonale znam ten szyderczy uśmiech na twarzy.

Wczujmy się na chwilę w nasz mózg. Jego właściciel zasiada do nauki, zazwyczaj zmęczony po wielu godzinach w szkole, z motywacją mniejszą niż temperatura w zimowy wieczór. Przed sobą kładzie białą kartkę , na której czarnym drukiem,  w dwóch zlewających się rzędach widnieje lista podobnych do siebie znaków. Żadnego kontekstu, żadnego wyróżnika, żadnego punktu zaczepienia. Czysta nuda.

Dla naszego mózgu, dla którego istotą informacji jest połączenie jej z inną, nadanie kontekstu, wrzucenie jej w sieć podobnych znaczeń, czarno biała lista to czysta katorga, lista kompletnie nieprzyswajalnych znaków.

Co zatem robimy zazwyczaj z takim fantem?

Wymyślamy, szukamy skojarzeń, rysujemy, śpiewamy, rymujemy – cokolwiek, byleby udało nam się z czymś połączyć dany wyraz. Stąd właśnie zapamiętując wyrażenie „train wreck” mamy przed oczami Miley Cyrus z jej piosenką „Wrecking ball”, a były prezydent USA pojawia się, kiedy chcemy zapamiętać co oznacza „beating around the bush”.

Co w takim przypadku robimy z ilością informacji? Zwiększamy ją. Dodajemy kolejne. Wydawać by się mogło, że nie jest to korzystne, ponieważ zamiast jednego słowa musimy zapamiętać trzy zdania. Z takiego założenia wychodzą autorzy list słówek. Nasz mózg jest zupełnie innego zdania. Nie chodzi mu o ilość informacji, a o połączenia. Z tego właśnie powodu, jeśli mamy informację łatwo przyswajalną w kontekst, wielozmysłową, połączona skojarzeniami z innymi, zapamiętamy więcej niż listę 30 gołych jak palec słówek.

 

JAK WYKORZYSTAĆ TE INFORMACJE W PRAKTYCE I POKONAĆ JĘZYK ANGIELSKI NA MATURZE?

 

Współpraca z mózgiem jest łatwiejsza niż się nam wydaje. Przyjrzyjmy się dwóm kluczowym elementom tej współpracy: uczeniu wielozmysłowym oraz uczeniu przez doświadczanie.

  1. UCZENIE WIELOZMYSŁOWE

Jest to bardzo prosta zasada: im więcej zmysłów zaangażujemy tym lepiej zapamiętamy. Dlaczego? Otóż, wracamy do bazowej zasady : im więcej połączeń wytworzymy do informacji tym będzie ona łatwiej przyswajalna.

1.1. Jak to wykorzystać do nauki narzuconego materiału i pokonać język angielski na maturze?

Zaangażuj w naukę wszystkie zmysły:

  • Przeczytaj tekst. Zaangażuj wzrok.
  • Odwróć wzrok. Streść swoimi słowami przyswojoną przed chwilą informację. Zrób to na głos. Zaangażuj mowę i słuch.
  • Wróć do tekstu, podkreśl najważniejsze informacje. Zaangażuj ruch i jeszcze raz wzrok poprzez wyróżniki.
  • Włącz ciekawość. Poszukaj innych, dodatkowych informacji. Zaangażuj emocje.
  • Napisz, narysuj notatkę. Stwórz własne znaczenie, własną ścieżkę myślową. Jeśli będzie to twarz G.W.Bush’a obok słówka – w porządku. Najważniejsze by działało dla Ciebie.

1.2.  Jak uczyć się skutecznie języka na własną rękę?

Przede wszystkim – włącz ciekawość i zaangażowanie.

  • Po pierwsze, postaraj się otoczyć językiem najbardziej jak to tylko możliwe. Oglądaj filmy w języku, którego się uczysz.
  • Nie rozumiesz do końca? Jeśli jest taka możliwość, włącz napisy, ale w tym samym języku. Jeśli nie ma tej opcji, spróbuj zrozumieć tyle ile potrafisz, wyłapać jakieś niezrozumiałe słowa, zapisać, a później sprawdzić – zaciekawienie i zaangażowanie to klucz do sukcesu!

Przestaw język w telefonie, weź przykład z dziadka z reklamy allegro i przyklejaj karteczki samoprzylepne ze słówkami na określone przedmioty.

Świetnym sposobem jest słuchanie piosenek. Podoba Ci się nowość, która leci w radio, ale nie do końca wiesz o czym jest tekst? Do dzieła! Wysłuchaj piosenki, postaraj się zrozumieć jak najwięcej, spróbuj wynotować nieznane słowa. W końcu – język angielski na maturze to również słuchanie. Później, znajdź tekst w oryginalnej wersji, sprawdź czy zanotowałeś dobrze poprzednie słowa, spróbuj zrozumieć tekst czytany, kontekst. Niepewności i nowe słowa znajdź i zanotuj.

  • Jak podchodzić do nowych słów, jak je notować?

Współpracując z mózgiem – zapewnij mu kontekst, połącz informacje, zaserwuj jak najwięcej połączeń, a on odpłaci się skutecznym zapamiętaniem informacji.

Jak notować nowe słowo?

  • Zapisz dane słowo
  • Zapisz znaczenie swoimi słowami, w języku, którego się uczysz
  • Zapisz przykładowe zdanie wykorzystujące to słowo (dodaj kontekst sytuacyjny)
  • Wyobraź sobie w jakich sytuacjach możesz to słowo wykorzystać
  • Poszukaj synonimów tego słowa, które już znasz
  • Poszukaj słów z tej samej rodziny wyrazów – naucz się kilku dodatkowych, a prawie identycznych słów!

Przykład znajdziesz poniżej.

aaa

 

Świetnie! Właśnie zapamiętałeś nowe słowo, nadałeś mu kontekst i wzmocniłeś istniejące już połączenia komórek nerwowych nadbudowując i modyfikując je lekko o inna informację. Brawo ! Oby tak dalej !

  1. UCZENIE PRZEZ DOŚWIADCZENIE

Wchodź w interakcje, wykorzystuj język tak często jak tylko się da. Nie bój się wypowiedzi, zgłaszaj się na zajęciach. Denerwujesz się przed wypowiedzią? Świetnie, łatwiej zapamiętasz te informację, nawet jeśli ktoś Cię poprawi, ponieważ angażujesz dodatkowo swoje emocje, a one są świetnym towarzyszem zapamiętywania informacji.

Skorzystaj z darmowych spotkań typu Exchange language meeting. Przełam się i doświadczaj.

Współpraca z mózgiem może być świetną, a przede wszystkim efektywną przygodą. Wystarczy tylko znać sposób i chcieć.  Sposób już znasz. Czas na Twoje chęci. Powodzenia! Teraz język angielski na maturze to już nie taka straszna sprawa :)

 


Bibliografia:

Beck Henning, Mózg się myli! Dlaczego błędy mózgu są naszą siłą ?, Wydawnictwo JK, Łódź 2017


Barbara Góralczyk
Psycholog z wykształcenia. Korepetytor z zamiłowania. Z pasji – redaktor i felietonista. Miłośniczka ludzkiego mózgu, jego właściwości i ograniczeń. Zaczytana w materiałach zgłębiających psychologię poznawczą i neurobiologię. Fanka niejednoznacznych odpowiedzi i drugiej strony medalu, której ulubionym pytaniem jest „ ciekawe dlaczego?”. Swoją twórczością skrupulatnie karmi szufladę lub też prezentuje w krzywym zwierciadle swojego life stylowego bloga.

Najczęściej czytany

Najczęściej komentowany

WP-Backgrounds Lite by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann 1010 Wien